wtorek, 13 kwietnia 2010

spacerkiem po Górach Sokolich












Popołudnio
wy spacer w Rudawach Jeremickich.
6 km lasami od K
arpnik do Trzcińska i bazy szkoleniowej pod Krzywą.
Minęłam Husyc
kie skały, Sokoliki wysoko w lesie i naszą ulubioną łąkę, na której w zimie urosła mi lodowa broda :)
Baza wygląda zapraszająca, nawet pies, który pracował tam jako s
trażnik, oszczekiwał nas machając ogonkiem.

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

łąkowa strona Jeleniej Góry

Powoli wraca słońce nad naszą kotlinkę. Łąkowe obrzeża Jeleniej Góry, łagodne pagórki trawy i pewien patyk, sprawiły mi dziś sporo radości na spacerze.

niedziela, 11 kwietnia 2010

W górach zima, mgła i cisza

























Rudawski Park
Krajobrazowy schował się we mgle.
Zima wciąż tu króluj
e i cisza.
Tylko szmer wiatru i de
szcz.
Zebrało
nam się na zabawy
a pote
m wycie syren przypomniało, że
dziś cisza ma pierwszeńst
wo.

sobota, 10 kwietnia 2010

Góry Ołowiane - Niesyto - Pastewnik

Ruszyliśmy w Góry Ołowiane, które są częścią Gór Kaczawskich. Deszczowy las Gór Ołowianych, sąsiadek Rudaw Jeremickich, chwilami nas zachwycał swoim pierwotnym wyglądem a chwilami nas odpychał polami jeżynowych kolców. Zieleńce, omszałe stare drzewa tworzą tu niezwykły klimat. Czas się tu zatrzymał. Deszcz i śnieg nas przegoniły dalej. Odwiedziliśmy ruiny zamku Niesytno, strzeżonego przez dwa, wyraźnie niezadowolone z wizyty psy łańcuchowe. Na koniec odwiedziliśmy burzowy balon, stary teren wojskowy i okolice Pastewnika. Kury mnie bardzo zafrapowały. Nie opuszczały nas piękne widoki. Damy Górom Ołowianym jeszcze jedną szansę. Dziś wszyscy są jacyś zasmuceni, zamyśleni...