sobota, 20 marca 2010

Wojanów polny i pałacowy





















To była bardzo ciekawa wycieczka do Wojanowa. W Wojanowie można spotkać wiele ciekawych rzeczy. Są tam pachnące łąki i sarny i skały na których można przycupnąć w podziwie nad widokami. Jest też pałac Bobrów do którego dostępu broni przedwojenna Niemka i są też pociągi. Jak ba
rdzo może dziwić pociąg? Czy gonić go, czy ignorować ? Są też pyszne patyki i panorama Rudaw Janowickich. A droga długa na cały dzień. Można też wstąpić do pałacu Wojanów, gdzie jest zakaz kup i chiński domek i obowiązkowo trzeba chodzić na sznureczku. Wojanów zdecydowanie nie jest nudny :)

piątek, 19 marca 2010

Rozmarne Komarno





Całkiem blisko od domu mamy do Komarno.Powiatowa stolica kefiru, jogurtu i innych pyszności. Cała kotlina u moich łap i widok na ukochane Rudawy. Powoli przyzwyczajam się do łąk bezśnieżnych i plusowych temperatur. Skowronki wróciły ? To jednak wiosna i nie ma co tęsknić za śniegiem....

czwartek, 18 marca 2010

Bernik i ja w lesie jagniątkowskim
























Na.przyjazd naszych gości przygotowałam się ja, moja pani i pogoda w Karkonoszach. Śnieg może nie był pierwszej świeżości, za to wiatr miło szumiał w koronach świerków a słonko nie zachodziło za chmury. Przyjemnie iść w las w dobrym towarzystwie :)

środa, 17 marca 2010

Rozdroże Kowarskie (787 m npm)




























Mnie zima nie nudzi :) Na Rozdrożu Kowarskim na Grzbiecie Lasockim byliśmy pierwszymi, którzy przecierali szlak. Śnieg był mokry i krótki spacer stał się wyczynem. Za to jakie widoki !