niedziela, 7 lutego 2010

Łużycki rajd terenowy























Wybraliśmy się na niepokojące płaskie Łużyce. Tor crossowy Klubu Olszyna, zwykle używany przez lisowców, zaprowadził mnie na pierwsze miejsce na podium. Ty razem za niezapadanie się w śniegu i niekonwencjonalne pokonanie trasy. W nagrodę dostałam wycieczkę do ruin zamku w Rząsinach.

gospodarskim okiem














Jako samozwańc
za właścicielka Rudaw Jeremickich, odbyłam spacer do lasu celem sprawdzenia jak idą prace. Z szacunku do ciężkiej pracy drwali zaniechałam oszczekiwania. Następnie pognałam w las strzelisty

piątek, 5 lutego 2010

A nocami, wieczorami.....


chodzimy ukryte w kapturach i niszczymy bałwanki ... a miasto się złoci na horyzoncie światłami.

czwartek, 4 lutego 2010

migawki z Wiejskiej






Na Wiejskiej cuda, rzeka zniknęła, coś małego śmiga po śniegu i można polować na kuropatwy. Gdyby tylko śnieg nie przeszkadzał w pogoni... w śniegu skryła się nie tylko rzeka.