Wybraliśmy się na niepokojące płaskie Łużyce. Tor crossowy Klubu Olszyna, zwykle używany przez lisowców, zaprowadził mnie na pierwsze miejsce na podium. Ty razem za niezapadanie się w śniegu i niekonwencjonalne pokonanie trasy. W nagrodę dostałam wycieczkę do ruin zamku w Rząsinach.
niedziela, 7 lutego 2010
Łużycki rajd terenowy
Wybraliśmy się na niepokojące płaskie Łużyce. Tor crossowy Klubu Olszyna, zwykle używany przez lisowców, zaprowadził mnie na pierwsze miejsce na podium. Ty razem za niezapadanie się w śniegu i niekonwencjonalne pokonanie trasy. W nagrodę dostałam wycieczkę do ruin zamku w Rząsinach.
gospodarskim okiem
piątek, 5 lutego 2010
czwartek, 4 lutego 2010
migawki z Wiejskiej
Subskrybuj:
Posty (Atom)

