Nasze oczy dawno już nie widziały śniegu, dawno też i łapki Jaremki nie stąpały po białym.
środa, 26 listopada 2014
Biały Jar - Równia pod Śnieżką i pierwszy śnieg.
Nasze oczy dawno już nie widziały śniegu, dawno też i łapki Jaremki nie stąpały po białym.
wtorek, 25 listopada 2014
Do brukselki na piechotę
Brukselka elka elka z
warzyw prawie ostatnia, trzyma wartę honorową w Jaremczynie
W Nowym Jorku śnieżyca, u nas zielono, w mieście bratki sadzą, to dlatego, że są wybory, ma być kolorowo, pozytywnie, z nadzieją... Wybory powinny odbywać się wiosną albo lepiej, latem, zamiast obietnic karnety na basen ;)
Brukselka kiedy indziej.
poniedziałek, 17 listopada 2014
Modraszka, Poeta wiatr i Malarz słońce
Rutyna bywa zgubna i
bywa zgubne oczekiwanie na oczywistość.
czwartek, 13 listopada 2014
Gdy zbyt długo złota jesień trzyma nagle przyjdzie zima
Jakże się ta
słoneczna jesień wciąż panoszy, miało już być smętniej a jednak nie jest.
Na białej stopie, czy przyjdzie nam, na białej
stopie jeszcze w tym roku.
Na szczęście kotlinka pogodowa bywa zmienna i
kapryśna, powiało, teraz może czas posypać.
Czekamy niecierpliwie.Chociaż cierpliwości nam nie brak. Ulepić bałwanka, zrobić orła, wykopać nosem tunel, zrobić grill na śniegu,... czy to tak wiele ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)