niedziela, 1 listopada 2015
Szaleju się opiło towarzystwo, szaleju z Kamiennej, karkonoskiego.
sobota, 8 sierpnia 2015
Od Okraju do Okraju
Z Okraju na Okraj ale
nie trzy kroki i nazad, kroków tysiączki solidne i każdy karkonoski.
Tego lata wyschło wszędzie. Basia gnała do przodu, Jaremka trzymała
się nóg a Boguś marudził jak to Boguś. Taką przyjął taktykę.
Cierpliwie podchodząc Głównym Grzbietem
Karkonoszy, trawersując jedyną tutejszą
Żółtym szlakiem od mrocznego w naszej pamięci schroniska Pod Łomniczką, w dół,
bo wycieczka ekstremalna na każdym odcinku, do Wilczej Poręby a potem lekko w
górę, bardziej w górę, ostro w górę przez Budniki z przerwą w gospodzie w
ruinie a na koniec Tabaczana Ścieżka,
Prawdziwy
facet, żadnej nie pozwoli czuć się najgorszą w stawce ;) 20 kilometrów za nami,
1200 m pod górę i tyle samo w dół.
środa, 15 lipca 2015
Bôłt
Marian Selin
MĂ´li bĂ´cĂŤk
Chòc môli mój bôcÍk Í môli w nim wiosla
Na mòrze wÍplÍnã - nie rzucã rzemiosla,
Dze walĂŤ brĂŤzlĂŤjÄ , dze nordĂŤ wiĂŠw czĂŤjĂŁ,
Tam drĂŤwie mĂłj bĂ´cĂŤk, tam ster mĂłj czerĂŤjĂŁ.
Wiesolo mie niese, a wiaterk wcyg graje,
Wiesolo mie niese, hen dalekò w swiat,

Ten mĂ´li mĂłj bĂ´cĂŤk, jedĂŠrny mĂłj brat.
Wiesolo mie niese, hen dalekò w swiat,
Ten mĂ´li mĂłj bĂ´cĂŤk, jedĂŠrny mĂłj brat.
Wszak nie wyszła w morze w grudniu ratować
latarnicowiec North Carr w Zatoce św. Andrzeja.
Epitafium na zôczątk lëpińca[...]
w jinszi plac pò swiece
bez mërgnieniô òka
gwës dlô se ë szpòsë
co tej dali robic
dërch żëjã nôdzeją
że cos dlô mie głëpca
mô dze wiatrë wieją.
Subskrybuj:
Posty (Atom)