Napełnieni kawą z gwiazd, plujką gorzką, ubrani jak na biegun najzimniejszy wystartowaliśmy po skarb.
środa, 24 lutego 2016
Wyprawa po Skarb
Napełnieni kawą z gwiazd, plujką gorzką, ubrani jak na biegun najzimniejszy wystartowaliśmy po skarb.
wtorek, 26 stycznia 2016
U Wielisławnej Kaczawskiej
Wielisławno w
sukience koronek galowych,
muzyki nie słychać
a organy wystrojone,
Rdzawo prześwitujesz,
soczyście w stu odcieniach gorących wśród stu zimna kolorów.
Wzrok porażony,
piętno bez skazy, gasić je i koić w lesie,
co zacichł białym puchem i zastygł w
chwili niepowtarzalnych układów przestrzennych,
ulotnych zaśnieżeń w nikłym
świetle bezsłońca.
Tylko raz tu tak było
i żal każdego mrugnięcia i szczęście,
że się w tym obrazie maleńki skrawek
świata spotkało i niczego więcej nie było trzeba.
Za cud prosty zobaczenia.
środa, 20 stycznia 2016
Wyprawa zimowa po Nobla w dziedzinie rymu karkonoskiego zimowego.
Szałaśnica,
Szałaśnica Tyczna,
kraśna, rozbiegana, komiczna,
Jaremka co grzbietami
tańcowała sudeckimi.
Wierszyk zbiegł na Polanę
trzy dwa raz.
Ach zimka, zimeczka,
zima,
Chrzęści, skrzypi,
szczypie, mróz trzyma.
Zasłony zawiały widoki zbócz przepaści pochowały,
Chmury, co z czeskiej
fabryki uciekły, niebo powlekły.
Tylko Kotki, tylko
one na widoku, skały,
Sukces czeka i
Nobelek zagraniczny :)
czwartek, 14 stycznia 2016
Wyprawa zimowa na Słonecznik
Dłużyło się nam, jak
w poczekalni na szarym ogonka końcu,
Subskrybuj:
Posty (Atom)