Pocięty opuszek nie przeszkadza w pogoni za sarną. Zwłaszcza w tak pięknym lesie między Sosnówkąa Karpaczem z widokami na Śnieżkę i nie tylko. Było tak pięknie, że nawet zatrzymałam się na chwilę w słonku i się poopalałam ! W domu troszkę kuleję ale niew lesie ! Uczymy Maćka rozróżniać drzewa :) A nasza ANia A. przewodnik turystyczny pierwsza klasa poinformowała, że siedziałyśmy sobie na Skibie, która ma 740 m npm i pod nogami miałyśmy Borowice :)
Ekspertem w rozróżnianiu drzewostanu to ja nie będę raczej :-P tak czy inaczej tamten las jest bardzo ciekawy :)
OdpowiedzUsuń