niedziela, 26 grudnia 2010

Wielka siła małych łapek

Kto się naśmiewa z krótkich cardiganowych łapek powinien ruszyć ze mną na zimowe zdobycie Góry Szybowcowej. Pierwsze nasze śnieżne wejście od strony zachodniej. Naszemu wysiłkowi towarzyszyło jedynie słońce i podziw z dołu ;);) Warto było się zmęczyć dla widoku i zabawy z rękawiczką na szczycie :) Zmęczenie ? Jakie zmęczenie ? Zmęczona będę dopiero jak trafię na moją owczą skórę :)











sobota, 25 grudnia 2010

Sweet Dajana

Z radością witamy na blogu uroczą suczkę z Łomnicy. Dajana kocha wszystkich za cokolwiek. Jest tak urocza, że nie sposób się na nią gniewać, nawet jak depcze po piętach domagając się pieszczot. Jest prostolinijna jak Jeremika, dlatego zapadła w nasze serca.

Świąteczny spacer

Wieje dziś mrozem a śniegowe
szpileczki kłują w twarz. Ot taka sroga zima nas nawiedziła. Nam to nie wadzi, zwłaszcza, że czas sprawdzić prezent od Gwiazdki :) W lesie dziś przyjemnie, cicho i pusto, tylko stadka saren w oddali biegają. Gdyby nie zlodzony śnieg na dróżkach... Ale mnie nic nie zatrzyma :) A jaki nam prezent zrobiła Ania ! będzie widać na blogu w pięknych zdjęciach :)








piątek, 24 grudnia 2010

Pod choinką


U dziadków pod choinką byłam najwspanialszym prezentem :) Pilnowałam też reszty podarunków,żeby nikt nie zaglądał póki nie zje wszystkiego co na stole :) Byłam w tym roku grzeczna, Gwiazdka dobrze widziała i też mi coś przyniosła :)