sobota, 22 maja 2010

Bartoszówek wśród Gór Kaczawskich

Sobota z dziadkami ! Najpierw odwiedziliśmy dziadka pani, chwilkę
s
obie z nim posiedzieliśmy. Pani mówi, że gdyby żył to pewnie bardzo by mnie kochał. Potem minęliśmy Gozdno i Bartoszówek w otoczeniu Gór Kaczawskich. Pobuszowałam w zbożu w poszukiwaniu wczorajszych saren a
potem była łąka z dmuchawcami. Babcia i pani zbierały szczaw, dziadek zniknął za grzybami w brzezinie a ja miałam oko na wszystkich i zwyczajnie byłam piękna :) Do twarzy mi w zieleni !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję